Chmielaki 2009

Znasz nowe, ciekawe, atrakcyjne miejsca w Chełmie, gdzie można ciekawie spędzić czas z przyjaciółmi?. Podziel się wrażeniami

Chmielaki 2009

UNREAD_POSTprzez kl345 » niedziela 09 sierpnia 2009 13:12

Moi drodzy już niedługo święto piwa w Polsce, coroczne Chmielaki krasnostawskie.
Przedstawiam program imprez w Krasnymstawie.

CHMIELAKI 2009

21 sierpnia to piątek
Scena KDK
Koncert CHMIEL BLUES godz. 15.00
SAMBASIM, LKS,CENTRALNIE POMARAŃCZOWI
LESTER KIDSON BAND zespół z Kanady
VIRGIS JUTAS & VOODOO SOUP Grupa z Litwy
Scena AMFITEATR
Koncert CHMIEL DISCO godz. 18.00 bilety 15 zł
Koncert DiscoPolo SKALAR, CLIVER, BAYER FULL

22 sierpnia to sobota
Scena KDK
Koncert CHMIELAKOWA BIESIADA
godz. 12.00 ZESPOŁY LOKALNE MIĘDZYNARODOWY PRZEGLĄD CHÓRÓW OGÓLNOPOLSKI PRZEGLĄD KAPEL PODWÓRKOWYCH CYGAŃSKA BIESIADA Z HUMOREM
Scena AMFITEATR
Koncert CHMIEL ROCK godz. 18.00 bilety 15 zł
KASK, SKANGUR, ROOTWATER, COMA

23 sierpnia to ostatni dzień chmielaków niedziela
Scena AMFITEATR
Koncert DLA DZIECI godz. 11.00 TEATR DLA DZIECI
Scena KDK
Koncert CHMIEL FOLK godz. 12.00 ZESPOŁY KDK
KONCERT LAUREATÓW OGÓLNOPOLSKIEGO PRZEGLĄDU KAPEL PODWÓRKOWYCH, OGÓLNOPOLSKI PRZEGLĄD KAPEL LUDOWYCH I FOLKLORYSTYCZNYCH DREWUTNIA
Scena AMFITEATR
Koncert GALA CHMIELAKOWA godz. 18.00 bilety 22 zł
prowadzenie - MAREK MAKUCH TEATR TAŃCA EF WYBORY MISS CHMIELAKÓW
WALDEMAR OCHNIA
na Chmielakach zagra PERFECT
I na zakończenie POKAZ SZTUCZNYCH OGNI

Imprezy towarzyszące chmielakom:


21 sierpnia 2009 r., godz. 15 OTWARCIE WYSTAWY "LATO W MIEŚCIE" S.T.K. "PALETA" - rynek miejski
21 sierpnia 2009 r., godz. 16 OKOLICZNOŚCIOWY MECZ PIŁKI NOŻNEJ - stadion miejski
22-23 sierpnia 2009 r. KIERMASZ SZTUKI LUDOWEJ - ul. Okrzei
22-23 sierpnia 2009 r. GIEŁDA BIROFILISTYCZNA - ul. Okrzei
22 sierpnia 2009 r., godz. 9 KONSUMENCKI KONKURS PIW
22 sierpnia 2009 r., godz. 9 II OGÓLNOPOLSKIE CHMIELAKOWE ZAWODY CZARNOPROCHOWE - strzelnica w Borowicy
22 sierpnia 2009 r., godz. 14.30 OGÓLNOPOLSKA SESJA CHMIELARSKA - Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 2
22 sierpnia 2009 r., godz. 20 BAL CHMIELARZA
23 sierpnia 2009 r., godz. 10.30 MSZA ŚWIĘTA W INTENCJI CHMIELARZY - Kościół pw. Św. Franciszka Ksawerego
23 sierpnia 2009 r., godz. 11.45 KOROWÓD CHMIELAKOWY Z WIDOWISKIEM OBRZĘDOWYM- rynek miejski
23 sierpnia 2009 r., godz. 13 BLOK IMPREZ PROFILAKTYCZNYCH - rynek miejski
23 sierpnia 2009 r., godz. 14 ROZSTRZYGNIĘCIE KONKURSU "O CHMIELAKOWY ANTAŁEK" - scena KDK

Jak co roku masa różnych browarów prezentujących soje piwa. :mrgreen:
Obrazek

Krasnystaw zmienił się w centrum ciekawy jestem jak będzie w tym roku. Ciekawe jakie piwo wygra?
I uwaga z przesadą w piciu piwa
Obrazek
kl345
Niezarejestrowany
Niezarejestrowany
 

Re: Chmielaki 2009

UNREAD_POSTprzez Kufel » piątek 02 października 2009 12:32

Nie takie piwo złe

Piwo zapobiega marskości wątroby, zawałowi serca, nowotworom, udarowi, gruźlicy, starzeniu się i... tyciu. Jest lekkostrawne i niemal w całości przyswajalne, a na dodatek pełne witamin. Co więc nie stoi na przeszkodzie, by nawet codziennie sięgać po małe jasne z pianką?

Trudno przecenić walory piwa nie tylko w roli towarzyskiego „wspomagacza", ale przede wszystkim jako zdrowego i pożywnego napoju, który ma zbawienne działanie na nasz organizm. Podobnie jak wszystko - w nadmiarze może zaszkodzić, jednak zasadniczo stanowi wartościowy element diety.

Na początek: chmielowy napój jest bogatym źródłem około 40 związków chemicznych, które dostarczają nam energii i zapewniają prawidłowe funkcjonowanie organizmu - witamin, a także mikroelementów, soli mineralnych oraz aminokwasów.

1 litr bursztynowego przysmaku dostarcza nam około 200 miligramów różnych witamin, m.in. B6 (35 proc. dziennego zapotrzebowania dorosłego człowieka), ryboflawiny, czyli B2 (20 proc.), niacyny, czyli B3 (65 proc.), witamin A, B1, B12, C, D, E oraz H, kwasu pantotenowego oraz kwasu foliowego. Szczególnie istotna jest obecność witamin z grupy B, które wspomagają syntezę białek i aminokwasów, ułatwiają trawienie i regulują przemianę materii. Z kolei witaminy A i E są przeciwutleniaczami oraz chronią przed zawałem, jednocześnie korzystnie działając na stan włosów i skóry.

Dodatkowo ta sama ilość w znacznym stopniu zaspokaja potrzeby organizmu na cenne aminokwasy: fenyloanilinę (46 proc. zapotrzebowania), lizynę i metioninę (27 proc.) oraz walinę (29 proc.). Zawiera także liczne pierwiastki, w tym wspomagające metabolizm magnez (50 proc.) i potas (20 proc.), konieczny do wzrostu kości fosfor (40 proc.) i wapń, zapobiegające anemii żelazo.

Prawdziwym dobrodziejstwem są szyszki chmielowe dodawane podczas produkcji do brzeczki piwnej. Żywice pochodzące z tych składników - głównie humulina i lupulina - mają silne właściwości bakteriobójcze, działające nawet na prątki gruźlicy. Według części badaczy, żywice te zwalczają również bakterie odporne na antybiotyki. Zapobiegają także nowotworom, uspokajają, pobudzają apetyt i łagodzą nerwobóle.

Chmiel zawiera również fitoestrogeny chroniące przed rakiem, a wraz z solami potasowymi działa moczopędnie, wypłukując z nerek piasek i drobne kamienie - tym samym piwo zapobiega powstawaniu kamieni nerkowych (oraz żółciowych), jest zresztą często zalecane przez urologów i nefrologów jako środek profilaktyczny.

Z kolei lekko kwaśny odczyn i właściwości antyseptyczne utrudniają rozwój szkodliwych drobnoustrojów, na przykład tych wywołujących tyfus. Substancje goryczkowe oraz kwas węglowy pobudzają pracę żołądka. Wreszcie - piwo zawiera substancje zapobiegające marskości wątroby i pomaga przy obrzękach.

Słód oprócz węglowodanów i wymienionych już witamin dostarcza konsumentowi znacznych ilości polifenoli - związków przechwytujących wolne rodniki o działaniu potencjalnie rakotwórczym.

Piwo zapobiega ponadto odkładaniu się skrzepów w arteriach krwionośnych, co chroni nad przez zawałem serca oraz udarem. Dodatkowo przeciwdziała gromadzeniu się w organizmie homocytsteiny - aminokwasu łączonego z licznymi schorzeniami układu krwionośnego.

Pozytywny wpływ na najważniejszy mięsień w naszym ciele nie jest teorią, lecz sprawdzonym faktem: badania prowadzone w Niemczech dowiodły, że umiarkowani smakosze tego trunku (czyli pijący 1-2 litry piwa dziennie) są od 20 do 50 proc. mniej narażeni na ryzyko chorób serca oraz naczyń wieńcowych.

Również doświadczenia przeprowadzone w Wielkiej Brytanii potwierdzają tę tezę: amatorzy „małego jasnego" (pitego w rozsądnych ilościach) w porównaniu z abstynentami mają o 20 proc. mniejsze szanse na zawał mięśnia sercowego i 30 do 40 proc. rzadziej zapadają na choroby układu krwionośnego.

Przy takiej mnogości zalet łatwo o wrażenie, że to „zbyt piękne, by było prawdziwe". Sceptycy natychmiast dodają więc, że piwo przecież tuczy, a poza tym każdy alkohol jest niezdrowy. Jednak oba te argumenty są zupełnie pozbawione podstaw.

Mit o tuczących właściwościach piwa lepiej od razu włożyć między bajki. Pół litra złocistego trunku zawiera od 100 do 250 kcal (w zależności od mocy), czyli mniej niż mleko, sok owocowy czy któryś ze słodzonych napojów - w dodatku przy zawartości cukru mniejszej od trzech do dziesięciu razy niż w przypadku soku pomarańczowego czy coli.

Przede wszystkim jednak piwo nie zawiera grama tłuszczu ani cholesterolu, za to wspomaga trawienie, hamuje tłuszczową przemianę materii i wypłukuje z organizmu sól, która, spożywana przez nas tradycyjnie w nadmiarze, sprzyja zatrzymywaniu wody i w efekcie zwiększeniu ciężaru ciała.

Jedyny mankament polega na tym, że wśród licznych zalet tego napoju znajduje się pobudzenie apetytu. Wypicie nawet kilku litrów piwa nie wpływa więc specjalnie na sylwetkę, za to jeśli posłuchamy pokusy i zjemy dodatkowo obfity, tłusty posiłek czy też mnogość przekąsek typu paluszki, chipsy, orzeszki etc. - na pewno odczujemy to na wadze. Powinniśmy zatem uważać nie tyle na to, co pijemy, ile na produkty, którymi zagryzamy piwo.

Zresztą najnowsze badania jasno dowodzą, że umiarkowane spożycie chmielowego napoju wręcz sprzyja utrzymaniu figury.

Jeśli zaś chodzi o zawartość alkoholu, w standardowym piwie jest ona tak niska, że właściwie niewarta uwagi. Etanol jest tu rozpuszczony w proporcjonalnie dużej ilości wody, nie ma więc powodu do zmartwień.

Nawet lekarze, którzy z zasady są (przynajmniej oficjalnie) przeciwni spożywaniu alkoholu, uspokajają, że w tym przypadku jego toksyczne działanie wobec tak małej dawki w ogóle nie jest brane pod uwagę.

Niskie stężenie alkoholu w piwie powoduje bowiem, że asymilacja tej substancji jest bardzo szybka i nie powoduje obciążenia organizmu - rzecz jasna przy spożyciu w rozsądnych ilościach.

Jakie ilości to te „rozsądne"? Zdania są podzielone. Lekarze zwykle nie mają zastrzeżeń, a nawet polecają wypicie (nawet codziennie) szklanki trunku w przypadku kobiet i małego piwa w przypadku mężczyzn. Nie chodzi tu bynajmniej o dyskryminację płciową, lecz fakt, że kobiety słabiej przyswajają alkohol.

Wszystkie te zbawienne efekty zawdzięczamy używanym do tworzenia napoju z pianką słodowi oraz chmielowi. Poza tym bowiem na złocisty trunek składa się niemal wyłącznie woda (nawet do 95 proc.), co czyni z piwa jeden z najlepiej przyswajalnych produktów spożywczych.

Zawartość cennych substancji odżywczych jest znacznie wyższa w przypadku piw nie poddawanych procesowi fermentacji i filtrowaniu - lepiej więc poszukać niedużego lokalnego browaru niż sięgać po pierwszą lepszą butelkę stojącą na półce.
Kufel
Niezarejestrowany
Niezarejestrowany
 


Powrót do Puby, kluby, restauracje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość